Tipsy

Tipsy

poniedziałek, 28 lutego 2011

Ciekawostki ze świata wizażu :)

Witajcie!
 Dziś postanowiłam napisać kilka ciekawostek o świecie wizażu, między innymi powstanie pierwszych kosmetyków, fryzur itd. Ponieważ pogoda za oknem okropna artykuł powinien was zaciekawić :) Więc kubek cieplutkiej herbatki i zapraszam do czytania :)

Ciekawostka numer 1 :

 Pierwszą trwałą można było sobie zrobić już w 1906 roku aparatem wynalezionym przez Charlesa Nestle. Zabieg trwał 12 godzin. Używano do tego gorących żelazek i bardzo łatwo było spalić sobie włosy. W 1927 wynaleziono została trwała na zimno - składnikiem skręcającym był związek chemiczny wykorzystywany wcześniej do rozkręcania włókien wełny owczej w przemyśle włókienniczym.






























Ciekawostka numer 2 :


Pierwszy szampon został wyprodukowany w roku 1930 przez Johna Brecka.


























Termin "hairdreser", co w wolnym tłumaczeniu znaczy "ubieracz włosów" zastosowano we Francji. Dopiero za czasów metresy króla Ludwika XV, Madamme de Pompadour zawód fryzjera zyskał na znaczeniu. W 1767 roku w Paryżu było 1200 fryzjerów. Kilka lat wcześniej w ogóle nie mówiono o takiej profesji. Wymyślne fryzury upinane były na rusztowaniach z wałków, zdobione i następne pudrowane. Na głowach ówczesnych dam można było znaleźć żywe ptaszki w klatkach, figurki kupidyna, fontanny, całe bitwy morskie łącznie z modelami statków. Jedna z dam umieściła sobie na głowie miniaturę płyty grobowca swojego nieżyjącego męża. Fryzury na wielkie okazje projektowali znani malarze. Produktem usztywniającym włosy był łój wołowy lub niedźwiedzi - wyobraźcie sobie jak dużo zużywano perfum, aby zamaskować nimi smród jełczejącego tłuszczu... Ze względu na cenę usług fryzjerskich, włosy upinano raz na dwa tygodnie.


Ciekawostka numer 3 :


Podczas II wojny światowej i zaraz po niej brakowało nylonu, ponieważ w Europie - wszystkie jego zapasy wykorzystywano w przemyśle zbrojeniowym. Z brakupończoch kobiety malowały nogi. Używano do tego różnych barwników, na przykład esencji herbacianej. Z tyłu wzdłuż nogi rysowano szew, jaki miały ówczesne pończochy, Organizowano nawet specjalne kursy malowania nóg. Można tez było skorzystać z fachowej pomocy w punkcie, gdzie nogi malowały wyszkolone "malarki pończoch".








































Ciekawostka numer 4 :


Pudry do twarzy używano już w starożytności. Służyły one aż do końca XIX w. do wybielania cery. W 1521 roku został wynaleziony wybielacz do cery. Dostęp do niego mieli tylko najbogatsi szlachcice. Jego podstawowymi składnikami był ocet i tlenek ołowiu. Za czasów Elżbiety Wielkiej na taką pastę nakładano kurze białko, aby wybłyszczyć cerę i wyprostować zmarszczki. Ponieważ nie wykonywano wtedy demakijażu, odpadniete płaty "maski" uzupełniano na bieżąco.
Pierwszy krem chroniący przed słońcem zaproponowała w latach 20 Helena Rubinstein. Także ona rozpowszechniła tusze do rzęs i kolorowe pudry do twarzy.








































Ciekawostka numer 5 :


W 1909 roku na Oxford Street po raz pierwszy można było otwarcie kupić kosmetyki. Wcześniej wszelkie produkty upiększające kupowano "spod lady" wchodząc do salonów tylnymi drzwiami.


Ciekawostka numer 6 :


Pierwsze kolorowe lakiery do paznokci wyprodukowała firma Revlon. Wcześniej paznokcie polerowano bezbarwnymi pastami.


Ciekawostka numer 7 :


1370 rok p.n.e.- Królowa Nefretete malowała paznokcie u nóg i rak na czerwono - kolorem zastrzeżonym dla rodu królewskiego.


Ciekawostka numer 8 :


Pierwszy podkład na co dzień wyprodukował Max Factor w latach 50-tych.


Ciekawostka numer 9 :


200 rok p.n.e - Grecki fizyk Galen zmieszał wodę, wosk pszczeli i olej z oliwekotrzymując krem. Podczas wcierania w skórę, woda parowała chłodząc twarz. Taki sam skład podstawowy mają dzisiejsze kremy chłodzące.


Ciekawostka numer 10 :


Uwaga stanik ma 200 lat!!!!
Ciekawi Was, jak wyglądał pierwszy stanik typu push-up?
Cóż, jest taki egzemplarz w zbiorach Muzeum Nauki w Londynie - liczy sobie 200 lat.
To, co widzicie na zdjęciu, to właśnie najstarszy tego typu biustonosz.
Pochodzi z początku XIX wieku i składa się ze specjalnych miseczek, które miały uwydatniać biust.
Stanik można podziwiać tylko dziś w muzeum. Dla tych, którzy nie mogą przyjść i zobaczyć na własne oczy, dyrekcja udostępniła zdjęcie:




















To by było na tyle. Mam nadzieję, że ten artykuł troszkę Was zaciekawił zwłaszcza kobietki :)
Miłego dnia!

wtorek, 22 lutego 2011

My kobiety jesteśmy naprawdę skomplikowane :)

Siemka!
 Dzisiaj trochę o nas kobitki :) niech mężczyźni wiedzą jakim typem jesteśmy :)
                                                                      




                                                     Jesteśmy skomplikowane.

  • Rozumiemy subtelne, pośrednie prośby. Bezpośrednie prośby też rozumiemy. Ale te pośrednie, ukryte rozumiemy najbardziej. Nie ważne co powiesz, ja wiem, o co prosisz tak naprawdę.


  • Jeżeli zadajesz pytanie i oczekujesz odpowiedzi, nie zdziw się, że jej nie dostaniesz. Potrwa, zanim dokładnie wszystko przemyślimy, a i tak byłaby ona dla ciebie zbyt skomplikowana.


  • My jesteśmy skomplikowane. Jeżeli proszę o podanie mi chleba, to oczekuję również, że pomyślisz i zaproponujesz mi sól. I mam do ciebie pretensje, że nie pomyślałeś wcześniej, że będę potrzebowała soli, bo nawet nie przyniosłeś jej do jadalni, chociaż nakrywałeś do stołu.


  • My jesteśmy skomplikowane. Pomimo licznych myśli, mam nadzieję, że spytasz w końcu nad czym się zastanawiam i podyskutujesz ze mną wspólnie nad sensem istnienia, a w porywach dobroci, wpłacisz pokaźną sumę na rzecz potrzebujących. A żebym nie była pokrzywdzona, zainwestujesz w nowe meble do salonu.


  • Rzadko zdarza mi się nie myśleć o tobie. Jednak przepraszam. Ale spytaj mnie co zakrząta mi głowę i przygotuj się na wyczerpujące rozmowy. W końcu otworzyli nową galerię, a moja szafa jest całkiem pusta.


  • Piątek/sobota/niedziela=czas z bliskimi. Przygotuj się na wspólne obiady i romantyczne kolacje. I nie protestuj wychodząc z kumplami, bo wiesz, że w poniedziałek rano kanapki same się nie zrobią.


  • Uwielbiam zakupy i ty też je uwielbiasz.


  • Gdy gdzieś idziemy, musisz mi doradzić w czym lepiej wyglądam. Powiedz, że wyglądam doskonale, ale najpierw chociaż spójrz na mnie wcześniej.


  • Zawsze mam za mało ciuchów i za mało butów. Nie płaczę by cię szantażować. Płaczę bo jest mi smutno.


  • Wybiorę ci krawat, a ty pomożesz mi dobrać buty.


  • Nie rozumiem jak można odpowiadać na pytanie tylko TAK lub NIE. Przecież wiesz doskonale, że potrzebuję również odpowiedzi na pytanie, którego jeszcze nie zadałam.


  • Jeśli masz jakiś problem, zawsze możesz się do mnie zwrócić. Wspólnie zastanowimy się nad jego rozwiązaniem, jesteśmy w końcu przyjaciółmi.


  • To, że mówisz, że ci się chce, a tak naprawdę ci się nie chce, świadczy o tym, że nie możesz. Idź do lekarza.


  • Zawsze mówię rzeczy, które mogą być rozumiane w dwojaki sposób. Czasami chcę cię zdenerwować, chociaż będę twierdziła, że jest inaczej.


  • Dlaczego znasz tylko 16 kolorów? Śliwka to co innego niż fiolet.


  • Pytasz o fuksję, to nie pamiętasz koloru mych ust na naszym ślubie?


  • Uwielbiam torebki, to zrozumiałe. Ale jak można tak pić piwo?


  • Jeżeli mnie pytasz co się stało, a ja odpowiadam, że „nic”, wiedz, że coś jest nie w porządku i potrzebuję twojego wsparcia.


  • Powtarzaj mi wciąż, że mnie kochasz.


  • Nie ma żadnych reguł. Liczę na to, że sam domyślisz się o co mi chodzi.

    hehe no to by było na tyle :) Enjoy :]
  • czwartek, 17 lutego 2011

    Dlaczego się malujemy??

    Witam ponownie!

    Dziś postanowiłam napisać o tym dlaczego się malujemy?. Często zadawane pytanie przez mężczyzn. Jak wiadomo wiele mężczyzn ma odmienne zdanie, jedni lubią jak kobieta jest pomalowana inni preferują naturalność. Jest wiele odpowiedzi:

     - niektóre kobiety chcą ładniej wyglądać
     - pragniemy czasem ukryć coś za makijażem
     - chcemy podkreślić oczy i mieć wyraziste spojrzenie 
     - niektórzy lubią całkowite metamorfozy
     - makijaż czasem odzwierciedla nasz stan ducha
     - malowanie dla zabawy też jest ciekawe np.  face painting
     - czujemy się zadbane i pewne siebie

    Makijaż ma wiele twarzy:

    - może być subtelny dzienny - zastosowanie minimalnej ilości środków upiększających potrzebnych do podkreślenia swoich pozytywnych cech twarzy.
    - makijaż wieczorowy - bardziej wyraziście podkreślamy atuty urody
    - makijaż sylwester/karnawał - mocny makijaż z dodatkiem brokatów i elementów kolorowych cieni
    - makijaż modowy- z wykorzystaniem: piórek, siatek, brokatu, cyrkonii.
    Tak na marginesie najlepsze światło do robienia makijażu jest światło dzienne- jest białe i nie wpływa na kolor kosmetyku :)

    Wybierajmy podkład kierując się rodzajem swojej skóry:

    - cera tłusta podkład- wybierz mało tłusty lub zupełnie 
     nietłusty podkład
    - cera sucha podkład- wybierz podkład nawilżający w kremie
    - cera normalna - wybierz puder dla cery normalnej 
    - mieszana cera  -  wybierz podkład do cery mieszanej

    Jak dobierać cienie?

    - oczy niebieskie cienie: szary, stalowy błękit, granat, szaroniebieski,biały, koralowy, fioletowy.
    - oczy piwne i brązowe cienie: beżowe, brązowe, butelkowa zieleń, biały, złoty, fioletowy, perłowy, miedziany
    -oczy zielone cienie: beżowe, brązowe, kość słoniowa, szmaragdowa zieleń, lipowa zieleń, ceglasty, fioletowy , biały, perłowy.

     Gdybyście mieli do mnie jakiekolwiek pytania, sugestie odnośnie tematu na nowy wpis, wstydzili się porozmawiać z kimś o problemie, albo chcieli po prostu poznać opinię innej osoby - nie bójcie się do mnie napisać. Jesteście anonimowi w komentarzach, a Wasze dane pozostają tylko do mojej wiadomości. Postaram się Wam pomóc w miarę sił i możliwości.

    poniedziałek, 14 lutego 2011

    Domowe sposoby na pryszcze i nie tylko!

    Witajcie!
     Dziś jak widać temat domowe sposoby na pryszcze i nie tylko. Post ten  piszę  na prośbę mojej koleżanki:) Tak więc zaczynamy:

    1) Pierwszym takim sposobem a bardziej produktem który na pewno znajduję się u was w domu jest czosnek. Czosnek ma działanie antybakteryjne dlatego też gdy mamy niechcianego gościa nie wystąpią bakterie. Trochę wysusza on miejsce nasmarowania ale jak tylko pozbędziemy się wyprysku nawilżamy to miejsce i wszystko wraca do poprzedniego stanu.

    2)  Drugim sposobem nie domowym ale dającym efekty są maści. Podam te które ja wypróbowałam. Otóż:
    - Sudocrem
    - Maść cynkowa
    - Maść ichtiolowa
    Brevoxyl 3%
    - Acne-Drem

    3)  Aby zapobiec występowaniu syfków POLECAM picie herbatki z bratka :):) pomaga!!

    4) Z leków bez recepty polecam żel do mycia twarzy  i ciała DEMOKLAR.

    5) Można użyć również maseczki Under Twenty- peel off


    6) Przemywać buzię szarym mydłem (Biały Jeleń) też pomaga w zwalczaniu.

    To by było na tyle jeśli chodzi o niemiłych gości na naszych Twarzach :) Mam nadzieję, że Ci pomoże coś z tych podpunktów Anno :) i Wam również.

    środa, 9 lutego 2011

    Ostatnie moje zakupy :)

    Witam!
    Dziś tylko dwa przedmioty :) Są to butki o które walczyłam i w końcu wylicytowałam skóra 100%
    bardzo mi się spodobały jak tylko je zobaczyłam wiedziałam że muszę je mieć :)









    I druga rzecz to kurtka a'la skóra rękaw 3/4  kolor brąz :) również bardzo mi się spodobała :):)










    I to na tyle jeśli chodzi o zakupki :):)

    Kilka moich nowych zdobyczy :)

    Cześć!

     Dziś kilka moich nowych zdobyczy jak sam tytuł mówi :)  najpierw może zacznę od produktu do włosów jest to Suchy Szampon Do Włosów:

    Idealnie nadaję się gdy nie mamy czasu umyć włosów, psikamy u nasady czekam chwilkę i wyczesujemy efekt: jakbyśmy umyły i wysuszyły. Automatycznie unoszą się i nie widać że są przetłuszczone :):):) jak najbardziej POLECAM!







    A oto balsam na rozstępy firmy Palmers. Zawiera masło kakaowe, witaminę E,kolagen, masło shea. 









    A teraz kilka nowych zdobyczy biżuteryjnych  oto one:


    Kolczyki 1








    Kolczyki 2 










    Kolczyki 3 









    Długi naszyjnik sówka :)
















    Kolczyki sówki :)





    To by było na tyle jeśli chodzi o moje zdobycze :):)




    Prezenty urodzinowe (kosmetyki)

    Witam!
     Dziś chciałam podzielić się z wami moimi nowymi zdobyczami :)  i powiedzieć coś więcej na ich temat.
    Pierwszym produktem jest zestaw  wygląda on tak :
















    Teraz opisze każdy po kolei:
    1) Balsam do ciała: Głęboko nawilża nadaję miękkość skórze oraz unoszący się śliczny zapach:)









    2) Perfumowana woda toaletowa- Dla kobiety, która pragnie czegoś nowego: zmiany stylu, przyspieszonego bicia serca, błysku w spojrzeniu mężczyzn. Delikatny jaśmin i wiciokrzew na szyprowym tle z piżmem i wanilią wprawiają w rozmarzenie. 50  ml
















    3) Kulkowy, niezastąpiony na co dzień. Chroni przed poceniem się i dba o gładkość i aksamitną miękkość skóry. Wzbogacony delikatną wonią wody perfumowanej Giordani White Gold. Nie brudzi ubrania, nie wysusza skóry. 
















    To na tyle z zestawu teraz coś do oczu :)




    4) 10 intensywnych cieni do powiek b. ładne kolorki niektóre są z drobinkami i ładny efekt pozostawiają :)
















    To by było na tyle jeśli chodzi o prezenty kosmetyczne :) Mam nadzieję,że wam się podobają. 

    Moje maleństwo już coraz większe :*



    MOJE NAJWIĘKSZE  SZCZĘŚCIE!













    wtorek, 11 stycznia 2011

    Regeneracja włosów sposobami babuni :)

    Dziś kilka przydatnych maseczek na poprawę kondycji naszych włosów sposobami babuni :)

    Maseczka nawilżająco-odżywcza (włosy suche)
    Potrzebujesz: jedno dojrzałe obrane awokado, przezroczystą folię spożywczą, ręcznik. Oddziel owcoc od pestki i rozgnieć widelcem lub rozdrobni malakserem.  Nałóż papkę na głowę i wmasuj ją w skórę oraz włosy. Przykryj głowę folią i ręcznikiem. Po 40 minutach spłucz włosy bardzo dokładnie i umyj je szamponem.

    Maseczka regenerująca (włosy normalne i przetłuszczające się)
    Potrzebujesz: 2 żółtka, 2 łyżki oliwy z oliwek lub 1 buteleczkę olejku rycynowego oraz sok z połówki cytryny, przezroczystą folię spożywczą, ręcznik. Jeśli masz długie włosy, użyj podwójnej ilości składników, poza cytryną. Wymieszaj wszystkie składniki i nałóż je na suche rozczesane włosy, a następnie przykryj folią spożywczą i ręcznikiem lub po prostu załóż wełnianą czapkę. Maskę pozostaw na włosach na około pół godziny, ale jeśli masz możliwość, pozwól dobroczynnym składnikom zadziałać przez kilka godzin, a następnie spłucz włosy ciepła wodą i umyj zwykłym szamponem.

    Maseczka wzmacniająca (włosy delikatne i wypadające)
    Potrzebujesz: pół opakowania drożdży piekarskich, 2 łyżki mleka, przezroczystą folię spożywczą, ręcznik. Drożdże i mleko podgrzej w małym rondelku na wolnym gazie, aż do powstania gęstej papki. Nałóż maskę na suche niemyte włosy i wmasuj ją w nie oraz w skórę głowy.  Przykryj włosy folią i ręcznikiem. Dla wzmocnienia działania maski, możesz na czas trzymania jej na włosach wejść do gorącej kąpieli – nie używaj wówczas folii ani ręcznika.

    Płukanka nadająca blask (do włosów blond)
    Potrzebujesz: 3 torebeczki rumianku ekspresowego, szare mydło (np. Biały Jeleń – może być w płynie). Zaparz rumianek w 250 ml wody i pozostaw go pod przykryciem przez około 8 minut. Wymieszaj z 1 litra ostudzonej przegotowanej wody i wypłucz umyte wcześniej szarym mydłem włosy. Płukanka podkreśli blond refleksy i nawilży włosy.

    Płukanka nadająca blask (do włosów ciemnych)
    Potrzebujesz: dwie łyżki cynamonu, kilka goździków, szczyptę majeranku, 1 litr wody. Składniki wrzuć do wrzącej wody i gotuj przez około 15 minut. Uzyskany wywar wymieszaj z wodą np. w baniaku lub misce, którą wypłuczesz włosy po umyciu ulubionym szamponem.

    Mam nadzieję że, przyda Wam się bo mi owszem bardzo pomogło:)
    Pozdrowienia.

    Na ratunek suchej skórze czyli wszystko o nawilżaniu!

    Hej !
    Dzisiaj trochę przydatnych informacji  o pielęgnowaniu suchej skóry :)

    O wysuszoną cerę warto dbać szczególnie starannie bowiem, niestety, szybciej się starzeje. Najlepiej używaj kosmetyków nawilżających określanych jako hypoalergiczne (nie zawierają substancji zapachowych, barwiących), by dodatkowo jej nie podrażniać. Warto, byś systematycznie stosowała na twarz i szyję gotowe maski aktywnie nawilżające lub wykorzystywała skuteczne domowe sposoby.

    To możesz zrobić sama:

    • Twarz, szyję i dekolt pokryj grubą warstwą kremu nawilżającego i na 30 minut przykryj gazą, zmoczoną w lekko ciepłej niegazowanej wodzie mineralnej.
    • Gdy zauważysz, że na rękach i nogach skóra staje się biała i łuszczy się, po kąpieli, posmaruj się oliwką kosmetyczną (może być taka dla dzieci). Dopiero później wytrzyj się ręcznikiem.
    • Zadbaj o to, by w codziennym menu nie brakowało odpowiedniej dawki witaminy A i cynku.
    • Raz w tygodniu ratuj się maseczką z rozgotowanego siemienia lnianego. Gęstą, jeszcze ciepłą papkę nakładaj na płaty gazy i przykrywaj twarz na 10 min!Sama będziesz zaskoczona świetnym efektem.

    poniedziałek, 27 grudnia 2010

    Elizabeth Arden "Splendor"

    Witajcie!
     Po długiej nieobecności postanowiłam zrobić recenzje perfum Elizabeth Arden- Splendor. Ponieważ teraz nie dysponuję zbyt dużą ilością czasu w miarę możliwości postaram się na bieżąco wrzucać jakieś nowe posty :)
    To tyle przejdę najpierw do opisu nut zapachowych.
     Nuty zapachowe to: 
    nuta głowy: groszek, hiacynt, biała peonia, dzika frezja 
    nuta serca: lilia wodna, jaśmin, magnolia, róża, mak 
    nuta bazy: drzewo sandałowe, drzewo hebanowe, piżmo.

    Perfumy były talizmanem chroniącym przed czarami, miały też leczyć. Na szczycie wieży Babel kapłani palili zioła i żywicę, ofiarowując bóstwom magiczne zapachy.
    Stąd wywodzi się nazwa perfum "per fumus" - "przez dym".
    Starożytni Egipcjanie nacierali aromatycznymi olejkami całe ciało. Egipska elegantka nosiła na głowie woskową piramidkę nasyconą aromatami, która pod wpływem ciepła rozpuszczała się, uwalniając zapach. Egipcjanie preferowali olejek cedrowy, Rzymianie - szafran, którym skrapiali też przedmioty codziennego użytku.
    Prawdziwe perfumy - olejki aromatyczne rozpuszczone w alkoholu - powstały w X wieku w Arabii. Do Europy trafiły za sprawą Krzyżowców... Poczatek długiej historii perfum to tylko preludium do opisania zapachu zapachu Splendor Elisabeth Arden.
    Roziskrzony, kwiatowy zapach zamknięto w smukłej szklanej buteleczce. Na metalowym elemencie korka wygrawerowano logo - symbol salonów Elizabeth Arden. 
    Co do zapachu przecudny:)
    POLECAM

    niedziela, 19 grudnia 2010

    Moje małe WIELKIE szczęście!

    Oto mój najcudowniejszy synek na świecie :))))) 
    Ryan 10.12.2010 godz. 01:23 waga: 2690g

    A tutaj filmik i więcej zdjęć :D 
    http://www.youtube.com/watch?v=eySNEI0kFZo


    Moje największe szczęście jakie mogło mnie spotkać w życiu!!!


    Zanim zostałeś poczęty- nieświadomie Cię pragnełam... Jeszcze się nie urodziłeś- a już zdążyłam Cię pokochać. Nim minie pierwsza minuta Twojego życia-wiem, że będę gotowa nawet za Ciebie umrzeć...

    środa, 8 grudnia 2010

    mały haul :]





    Cześć! :]


     Dziś jak widać mały haul. Więc zaczynam:
    Pierwszym produktem który prezentowałam na YT są cienie do powiek z Constance Carroll

















    Następnym produktem jest pomadka z tej samej firmy Constance Carroll lekko różowa sweet :]



















    Kolejnym produktem jest mleczko do demakijażu Garnier różane :]


















    Następny produkt z Garniera to żel do twarzy Pure Active

















    Przedostatnią rzeczą jest masełko do ciała kokosowe z Derma Logits ( boskie)

















    Ostatnimi produktami są produkty z firmy Angel Fish do pielęgnacji włosów, chroniące przed wysoką temperaturą do 220 C. Jest to mgiełka oraz balsam wygładzający.



















    Więc to na tyle. Jak macie jakieś pytania proszę pisać :]
    Pozdrawiam cieplutko :)

    poniedziałek, 6 grudnia 2010

    Sałatka z zupek chińskich! PYCHOTA!

    Cześć! :]
     Dzisiaj chciałam podać wam szybki i prosty sposób na wykonanie sałatki z zupek chińskich. Więc tak produkty jakie będą potrzebne to :

    PRODUKTY:
    - 2 zupki chińskie
    - por
    - tuńczyk ( puszka)
    - 1  papryka ( kolor obojętny według uznania)
    - z 3 ogórki korniszone
    - 1 cebula (duża)
    - majonez
    -ser żółty pokrojony w kostkę
    -kukurydza (puszka)
    - 3 jajka na twardo

    SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
    Zupki kruszymy i wsypujemy do  dość głębokiej miski, następnie kroimy wszystkie składniki w kosteczkę :) Przyprawiamy i dodajemy majonez. Wszystko mieszamy i pozostawiamy w lodówce do następnego dnia. na drugi dzień na śniadanko idealna :):) POLECAM!!

    czwartek, 2 grudnia 2010

    Co zrobić by... ? Włosy się nie rozdwajały

    Hello! 
     Dzisiaj kilka porad na to by nasze włosy się nie rozdwajały. Rozszczepianie końcówek włosów bywa skutkiem przegrzewania ich suszarką, prostownicą a także wysusza farbowaniem. Oto sposoby, aby przywrócić pasmom dobrą kondycję :)

    1) Traktuj je delikatnie - Stosuj nawilżające szampony np. z proteinami jedwabiu osobiście polecam  z BIOSILKA które zapobiegają przesuszaniu się włosów. Pamiętaj, że mokre pasma są bardziej wrażliwe  na uszkodzenia mechaniczne, dlatego staraj się ich nie szarpać podczas mycia. Rozczesuj je, gdy nieco  przeschną, grzebieniem o szeroko rozstawionych kuliście zakończonych zębach.

    2) Stosuj specjalne odżywki - Na dolną partię włosów nakładaj odżywki  bez spłukiwania. Idealny będzie tu płynny jedwab CHI bądź inny oraz jakikolwiek serum na rozdwojone bądź zniszczone końcówki np. MATRIX. Można również wykorzystać kroplę olejku rycynowego, w ten sposób zabezpieczysz końcówki przed rozdwajaniem.

    3) Zrezygnuj z suszaki - Staraj się rzadziej używać suszarki lub jeśli nie możecie bez niej "żyć" zainwestujcie w taką która ma regulowaną temperaturę nawiewu oraz prostownicy która przesusz włosy i sprawia że są bardziej podatne na rozdwajanie.

    4) Obetnij uszkodzone końcówki- Co 6 tygodni należy odrobinę skrócić włosy. Potrzebne są do tego bardzo ostre nożyczki. Lepiej więc powierzyć to zadanie fryzjerowi :)

                                                            POLECANE PRODUKTY!







    środa, 1 grudnia 2010

    Nie daj plamy! - czyli jak się ich pozbyć domowymi sposobami :)

    Witajcie!
     Dzisiaj jak widać napiszę jak się pozbyć różnego rodzaju plam domowymi sposobami :) Jak wiadomo w walce z plamami najważniejsza jest natychmiastowa reakcja. Więc od razu przejdę do pisania jakie są to domowe sposoby:

                                                                     DOMOWE ŚRODKI CZYSZCZĄCE:


    Woda mineralna - Plamy z napojów na wełnianych ubraniach przelewaj obficie wodą i wypierz.












    Spirytus - Usunie zaplamienia z tłuszczu i flamastrów. Przecieraj plamy wacikiem  nasączonym spirytusem aż znikną.











    Soda - Tkaniny bawełniane i lniane zaplamione trawą zanurz w gorącej wodzie z dodatkiem sody potem wypierz.











    Cytryna - Zaplamienie z herbaty na bawełnie lub lnie jak najszybciej nasącz cytrynowym sokiem, a następnie spłucz wodą.









    Sól - Usuwa plamy z czerwonego wina. Posyp tkaninę grubą warstwą soli a potem dobrze wypłucz.










    Mleko - Świeże plamy z jagód, porzeczek, malin, wiśni itp. namocz na całą noc w słodkim mleku. Wypłucz dokładnie w wodzie i wypierz.











    Masło - Na plamy ze smoły nałóż grubą warstwę masła, pozostaw na pół godziny, upierz odzież w detergencie.









    Ocet Spirytusowy - Usuwa zażółcenia. Namocz tkaninę  w ciepłej wodzie z octem (1l wody 3 łyżki octu) wypierz.











    Zmywacz do paznokci -  Plamy z kleju, a także zabrudzenia  po gumie do żucia pocieraj szmatkę nasączoną zmywaczem.











    Mam nadzieję,że pomoże wam to w pozbyciu się plam :)